środa, 18 maja 2016

Boczniaki

Przeczytałam o właściwościach boczniaków i zwariowałam na ich punkcie :) Kupiłam 2 baloty i umieściłam na działce, teraz czekam na pierwszy wysyp :)

Teraz troche o właściwościach boczniaków:
Zawierają białko w 70 proc. przyswajalne, sporo nienasyconych kwasów tłuszczowych. W odróżnieniu od leśnych grzybów są bogate w witaminy i sole mineralne.
 Mają komplet witamin z grupy B, witaminę C (porcja  100 g pokrywa w 15 proc. dzienne zapotrzebowanie). 
Obfitują w wapń, żelazo, magnez, fosfor, potas, selen, sód i cynk. Naukowcy japońscy wykazali, że ekstrakt z boczniaka, 
zawierający aktywną substancję – pleuran, może powodować zmniejszanie guzów nowotworowych. Badacze słowaccy wyizolowali z boczniaka beta-glukan – związek 
poprawiający odporność organizmu i zwalczający niektóre nowotwory.
Przy regularnym jadaniu boczniaków obniża się stężenie cholesterolu, cukrzykom spada poziom cukru, u osób z arteriosklerozą 
poprawia się stan naczyń krwionośnych. Boczniki zawierają ergotioneinę – przeciwutleniacz, który chroni komórki przed uszkodzeniami i starzeniem się. 
Nie tracą tego składnika nawet podczas gotowania. Dzięki tym niezwykłym zaletom odżywczym i korzystnemu działaniu na organizm zaliczane są 

do grzybów leczniczych. (źródło: internet)

Jak przyrządzać boczniaki?
Niestety, nie są tak aromatyczne jak grzyby leśne. Najsmaczniejsze są niezbyt duże kapelusze, starsze boczniaki są łykowate. 
Po ugotowaniu można je wykorzystać do sałatki, zupy, jako farsz do naleśników lub pierogów, dodać do omletu. Boczniaki można zamrażać, suszyć i marynować.
Suszonymi trzonami warto wzbogacić smak mielonego mięsa lub sosu. To wyjątkowo delikatne grzyby, dlatego trzeba je ostrożnie myć (szybko, bo nasiąkną).

Jeśli zależy ci, by kapelusze były w całości, najlepiej kup zapakowane w koszyku lub na tacce – są kruche i łamliwe. (źródło: internet)

Tak wyglądają moje boczniaki po prawie dwóch tygodniach :)







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz